Tłumacz freelancer czy Biuro Tłumaczeń?

Każdy rozpoczynający pracę tłumacz zastanawia się jaką drogę kariery obrać. Czy pracować jako freelancer czy w Biurze Tłumaczeń. Z jednej strony kusi perspektywa samodzielnej pracy, z dala od zgiełku i rozpraszających rozmów. Pracując w warunkach domowych znikają problemy z wczesnym wstawaniem, spóźnianiem się na autobus czy staniem w korkach. To marzenie chyba wszystkich pracujących na etacie.

Z drugiej jednak strony pojawia się obawa przed brakiem zleceń i koniecznością utrzymania się z pracy zdalnej. Tłumacz freelancer czy praca dla Biura Tłumaczeń? Oto odwieczny dylemat początkujących tłumaczy. Która z opcji będzie lepsza? Każda ma swoje wady i zalety. Czy lepszą będzie praca zdalna, jako tłumacz freelancer? A może bezpieczna posada w Biurze Tłumaczeń? To trudny wybór. Z pewnością łatwiej będzie go dokonać poznając bliżej zalety i wady obu opcji pracy tłumacza.

Absolutna niezależność – praca tłumacza freelancera

Zastanawiasz się, którą ścieżkę kariery obrać? Czy chcesz pracować jako tłumacz freelancer czy dla Biura Tłumaczeń? Jeśli nadal się wahasz, oto zalety i wady pracy tłumacza freelancera.

 ZALETY PRACY TŁUMACZA FREELANCERA.

Tłumaczenia zdalne są niezwykle popularne. I nic nie wskazuje na to, aby ta tendencja miała się zmienić. Tym bardziej więc kusi praca zdalna, wykonywana z domowego zacisza. Masz ochotę wyspać się do południa? Żaden problem, pod warunkiem, że zdążysz wykonać pilne zlecenia. Pracując jako tłumacz freelancer sam sobie jesteś szefem. To Ty decydujesz o której zaczynasz i kończysz prace. Jeśli optymalną będzie godzina 12, żaden problem. Tłumacz freelancer sam ustala swój czas pracy.

Kolejną zaletą pracy tłumacza zdalnego jest to, że samodzielnie decydujesz, które zlecenia przyjąć. Na początku może być trudno dokonać wyboru i będziesz podejmował wszystkie zlecenia tłumaczeniowe. Jednak z czasem to się zmieni. Będziesz wybierał te najbardziej atrakcyjne i opłacalne. Sam także ustalasz warunki i stawki za tłumaczenia.

Jeśli zdecydujesz się na pracę zdalną, sam także ustalasz swój harmonogram pracy. Jeśli chcesz zajmować się przekładem tylko w określonych godzinach, Twój wybór. Praca w weekendy? Jak najbardziej. Nikt nie rozlicza Cię z wykonanych zadań. Odpowiadasz jedynie przed klientem.

Kolejną zaletą pracy tłumacza freelancera są komfortowe warunki pracy. Możesz zaszyć się w ulubionym fotelu, na kanapie czy w łóżku. I to będzie Twoje miejsce pracy. Które wybierasz, zależy od Ciebie. Ważne, że masz idealne warunki pracy. Dzięki pracy jako wolny strzelec możesz skupić się wyłącznie na tłumaczeniu. Nic ani nikt Cię nie rozprasza. I efekt tłumaczeniowy można osiągnąć szybciej.

WADY PRACY TŁUMACZA FREELANCERA.

Praca zdalna jednak nie jest dla każdego tłumacza. Pomimo, iż nie wychodzimy rano do Biura Tłumaczeń, freelancer musi mieć zachowany pewien rytm pracy. Aby pracować z domu trzeba mieć odpowiednie predyspozycje osobowościowe. Przede wszystkim praca zdalna to praca jak każda inna. Jedyną różnicą jest miejsce z którego ją wykonujemy.

Praca freelancera jest dla osób zdyscyplinowanych i konsekwentnych. Jeśli zdarza Ci się ciągle odkładać „na później” trudne zlecenie, taka praca może nie być dla Ciebie. Tłumacz freelancer musi zaplanować swój czas pracy. I dopasować do niego harmonogram zleceń. Inaczej będzie pracować nieustannie. I bez wymiernych efektów.

Kolejną rzeczą jest to, że tłumacz freelancer sam musi szukać klientów i zleceń na tłumaczenia. Jest też nie tylko swoim własnym szefem, ale także księgową i sekretarką. To wymaga wiele wysiłku, aby każdą z tych funkcji pogodzić ze sobą. A co z urlopem albo gdy tłumacz freelancer zachoruje? Tłumacz pracujący jako wolny strzelec rzadko wyjeżdża na tradycyjne wakacje. A jeśli już uda mu się ten wyczyn, zabiera ze sobą laptopa. Nigdy nie wiadomo kiedy stały klient będzie potrzebował pilnego tłumaczenia…

Tłumacz zdalny zasadniczo nie powinien też chorować. Biorąc zwolnienie „od pracy” naraża się na brak zleceń. A z tym wiąże się mniejszy zarobek.

Pracując zdalnie, freelancer może też liczyć wyłącznie na swoje umiejętności i wiedzę. Nie ma również tak szybkiego dostępu do źródeł wiedzy tłumacza, jak ma to miejsce w pracy na etacie.

Warto przeczytać: Ponglish czyli język polsko-angielski

Tłumacz na etacie – praca dla Biura Tłumaczeń

Porównując wady i zalety pracy zdalnej, wydaje się, że praca tłumacza na etacie w Biurze Tłumaczeń jest korzystniejsza. Ale również ma swoje wady i zalety. Naprawdę niełatwo podjąć decyzję czy praca jako freelancer czy dla biura tłumaczeń będzie lepsza opcją.

 PRACA W BIURZE TŁUMACZEŃ – ZALETY.

Bez wątpienia praca dla biura tłumaczeń to komfort w zakresie finansów. Współpracując z biurem tłumaczeń nie musisz się martwić o zlecenia. One po prostu są. Zadaniem tłumacza w biurze jest wyłącznie wykonywanie przekładów językowych.

Pracujesz określoną ilość godzin dziennie. Po zakończeniu dnia, zamykasz drzwi do biura i wracasz tu dopiero nazajutrz. Bardzo jasno jest tu określona granica pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Tego nie daje praca w charakterze wolnego strzelca.

Niewątpliwą zaletą pracy tłumacza dla agencji tłumaczeniowej jest stabilizacja finansowa. Pracujesz za określoną stawkę i otrzymujesz wynagrodzenie za pracę. Nie interesuje Cię ani ilość ani wartość zleceń. To obowiązek właściciela Biura Tłumaczeń.

Pracując dla Biura Tłumaczeń, tłumacz może także liczyć na wparcie współpracowników. Nie sposób przecenić jak jest to ważne, zwłaszcza gdy pracuje nad trudnym przekładem. Poza tym, praca na etacie daje możliwość korzystania z bazy wiedzy zgromadzonej w firmie. Fachowe publikacje, programy i wiedza załogi – na to można liczyć w pracy na etacie.

PRACA W BIURZE TŁUMACZEŃ – WADY.

Jednak, współpraca z biurem tłumaczeń to nie tylko same korzyści. Ma też swoje wady. Do najważniejszych należy brak niezależności i kontrolowany czas pracy. Niektórzy na wykonanie zadanie potrzebują przecież mniej, a inni więcej czasu. Podczas pracy jako tłumacz etatowy, nie mamy możliwości zarządzania tym czasem. Przełożony robi to za nas. To od jego decyzji zależy czym powinniśmy się zająć i w jakiej kolejności.

Praca na etacie zmusza nas także do punktualności. I nie ma znaczenia o której zaczynamy pracę w biurze. Pamiętajmy, że dla niektórych pracowników czas w ogóle jest pojęciem abstrakcyjnym.

Kolejną wadą pracy w biurze są…współpracownicy. Dla jednych może być to zaleta, dla innych wręcz przeciwnie. Niektórzy z nas wolą samotną pracę i tak potrafią najlepiej skupić się na zleceniu. Współpracownicy wtedy mogą przeszkadzać, zwłaszcza gdy rozmowy obok toczą się na tematy niezwiązane z pracą.

Jak widać dylemat: tłumacz freelancer czy Biuro tłumaczeń jest trudny do rozwiązania. Wydaje się, że każdy z nas powinien sam podjąć decyzję jak chce pracować. Każda z opcji ma swoje korzyści i wady. I każda z nich jest specyficzna. Warto dokonując wyboru pomiędzy pracą tłumacza freelancera a współpracą z Biurem Tłumaczeń wybrać tę, która będzie najkorzystniej wpływała na nasz rozwój zawodowy i dawała jak najwięcej satysfakcji. W końcu praca powinna być ekscytująca i dawać poczucie spełnienia.

 

Może Cię też zainteresować: