Kiedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens?

Młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy, napotykają pewne trudności. Pracodawcy najchętniej zatrudniają tłumaczy z doświadczeniem, czego niestety brakuje młodym adeptom branży tłumaczeniowe. Aby nabyć doświadczenie, należy wykazać chęć pracy, nie zawsze odpłatnej. Jedną z form pracy niezarobkowej jest wolontariat tłumaczeniowy. Kiedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens? Właśnie wtedy, gdy wolontariusz pragnie zdobyć doświadczenie w zawodzie autora przekładów. Trzeba jednak dobrze przeanalizować wszystkie za i przeciw, zanim podejmie się decyzję o zostaniu wolontariuszem.

Tłumacz – wolontariusz

Zawód tłumacza kojarzy się bardzo pozytywnie wśród przeszukujących ogłoszenia o pracę. Bardzo dobra znajomość języków i możliwość zarabiania na przekładach brzmi zachęcająco. Konkurencja na rynku pracy jest spora, dlatego wielu kandydatów stara się wyróżnić, aby objąć wymarzone stanowisko. Wtedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens i może przynieść bardzo dobre efekty.

Tłumacz – wolontariat to stanowisko, które wymaga kompetencji językowych na wysokim poziomie. Wolontariusz wykonuje polecenia zwierzchników i wspomaga proces tłumaczeń. Nierzadko sam wykonuje zlecenia i jest oceniany także przez klientów.

Tworzenie przekładów to zajęcie, które wykonywać można w różnych obszarach językowych: tłumaczenia zwykłe i specjalistyczne, ustne lub tłumaczenia filmów. tłumacz na wolontariacie ma szansę praktykować każde z tych rodzajów. Ważne jest, aby robić to jak najlepiej, by móc pochwalić się wysoka jakością pracy.

 

Poznaj: Strategie tłumaczenia idiomów

Korzyści z wolontariatu tłumaczeniowego

Kiedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens? Na pewno wtedy, gdy celem jest nabranie doświadczenia. Taka forma praktyki zawodowej to idealne rozwiązanie dla młodych osób, wprost po studiach, które nie posiadają bogatego CV. Dzięki wolontariatowi, można zdobyć wiedzę, która na pewno okaże się solidną pozycją na liście umiejętności. Pracodawcy cenią sobie kandydatów, którzy mogą wykazać się wcześniejszą pracą w branży tłumaczeń. To gwarancja, że tłumacz szybciej wdroży się w pracy i zacznie realizować zlecenia.

Praca tłumacza – wolontariusza to bardzo dobre źródło sprawdzenia się w tego typie pracy. Podjęcie się realizacji tłumaczeń, wskaże czy taka praca jest tym, o czym marzy potencjalny tłumacz. Warto sprawdzić zawód i przetłumaczyć kilka zleceń, aby mieć pewności o słuszności decyzji dotyczącej zawodu.

Wiele biur tłumaczeń, oferuje wolontariuszom pracę programach specjalistycznych np. typu CAT. To świetna okazja, aby nabyć umiejętności obsługi programów, które każdy tłumacz spotyka w swojej pracy na co dzień. Niektóre kursy są bardzo kosztowne, wolontariat umożliwia naukę za darmo. Wykazanie takich umiejętności w CV zwiększa szansę na zarobkową posadę i wyróżnia kandydata spośród początkujących tłumaczy.

Wolontariat ma sens, gdy jego celem jest sprawdzenie umiejętności interpersonalnych. Współpraca z kolegami po fachu i kontakt z klientami to dobra szkoła tzw. umiejętności miękkich. Dobrze jest sprawdzić się w pracy w grupie i uświadomić czy to odpowiada oczekiwaniom. Czasem, lepsze wyniki osiąga się w samodzielnej pracy, bez otoczenia kolegów z pracy i pracy. Wtedy dobrze sprawdza się praca jako tłumacz – freelancer. Wolontariat podpowie, jaka forma wykonywania zawodu będzie wskazana dla konkretnego wolontariusza.

Tłumacz, który myśli o pracy w charakterze tłumacza przysięgłego lub specjalistycznego w danej branży, dzięki wolontariatowi, ma szanse zgłębiać wiedzę w firmach z konkretnych branż. To dobra metoda na zapoznanie się z fachową terminologią. Praktykowanie języka obcego to opcja na ulepszenie jego zastosowania i utrwalanie wiedzy.

Kiedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens? Zawsze, gdy wolontariusz chce podnieść kwalifikacje, zdobyć doświadczenie i sprawdzić się w pracy w branży tłumaczeniowej. Możliwość uzyskania oceny za wykonane zlecenia, to dobry sposób na poznanie swoich słabych i mocnych stron. Tłumacz uzyskuje opinię o swojej osobie i wie, gdzie popełnia błędy, a co jest jego atutem. Dobrze, gdy błędy zostaną wytknięte podczas wolontariatu. W pracy zarobkowej, takie przewinienie może nieść za sobą poważne konsekwencje.

 

Sprawdź: Odmiany języka angielskiego

Wolontariat tłumaczeniowy – na co zwrócić uwagę?

Chociaż wolontariat tłumaczeniowy nie wiąże się ze skomplikowanymi procedurami, które nieuniknione są w pracy na umowę, warto zastanowić się przed wyborem miejsca wolontariatu. Taka forma pracy ma przynieść jak najwięcej korzyści. Brak zarabiania na tworzeniu przekładów, należy zrekompensować nabyciem pozamaterialnych korzyści. Wolontariat powinien dać i satysfakcję i wymierne wyniki dzięki niemu uzyskane. Należy poświęcić trochę czasu na sprawdzenie informacji o potencjalnym miejscu, w którym ma odbyć się wolontariat:

  • warto zapoznać się z opiniami innych tłumaczy, którzy pracują bądź pracowali w danej firmie/biurze tłumaczeń. Można dowiedzieć się wielu ciekawych rzecz o jakości pracy i kulturze panującej w tym miejscu;
  • dodatkowe korzyści – jeśli firma opłaca wolontariuszom kursy i szkolenia to może uchodzić za solidnego pracodawcę. Dzięki takim kursom, warsztat przyszłego tłumacza wzbogaca się o nowe umiejętności;
  • opinie klientów. Korzystnie jest uczyć się od najlepszych. Wolontariat tłumaczeniowy w biurze, które cieszy się uznaniem klientów to gwarancja dobrego stażu i dostępu do poznania praktyk najwyższej jakości;
  • możliwość zatrudnienia. Jeśli firma daje możliwość zatrudnienia dla osób kończących wolontariat, zdecydowanie należny do poważnych graczy na rynku tłumaczeniowym. Taka opcja motywuje do działania i otwiera drogę do kariery w branży tłumaczeń;
  • podróżowanie. Czasem firma szuka wolontariuszy, którzy w zamian za usługę tłumaczenia, opłacony mają transport oraz noclegi. Tak się, najczęściej, zdarza w przypadku tłumaczenia ustnego, np. potrzebne jest tłumaczenie podczas podpisywania kontraktu firmowego. Młody tłumacz ma okazję zwiedzić świat, szlifować język i nabywać doświadczenia;
  • uczciwość firmy/biura tłumaczeń. Niektóre firmy mogą wykorzystywać wolontariuszy jako darmową siłę roboczą. Pod różnymi pretekstami, poszukiwać chętnych do pracy i nie oferować w zamian nic korzystnego. Jeśli firma wzbudza wątpliwości, lepiej omijać ją szerokim łukiem i wznowić poszukiwania.

Koniecznie przeczytaj: Tłumaczenie dokumentów samochodowych

Czy zlecenia realizowane przez wolontariuszy tłumaczeniowych są wartościowe?

Patrząc z drugiej strony, czy wolontariusz wnosi do firmy pozytywny aspekt? Czy jego praca jest wartościowa? Kiedy wolontariat tłumaczeniowy ma sens? Otóż, tak. Praca wolontariuszy bardzo często jest na wysokim poziomie. Dobry tłumacz – wolontariusz realizuje zlecenia nie z przymusu, a dla osiągnięcia celów: zdobycie doświadczenia, sprawdzenie umiejętności językowych. Stara się jak najlepiej wykonywać pracę, aby wykazać swoje zdolności jako autor przekładów.

Usługi tłumaczeniowe wolontariuszy nie odbiegają jakością od prac wykonywanych odpłatnie. Przekład potrafi być niezwykle precyzyjny, jakby wyszedł spod ręki najlepszych i drogich biur tłumaczeń. To ważne, aby nie kojarzyć wolontariatu z bylejakością i brakiem profesjonalnego podejścia do podejmowanych przekładów. Profesjonalny tłumacz, może pracować w prestiżowym biurze i jednocześnie być wolontariuszem tłumaczeniowym dla organizacji społecznej. Jego przekład spełni standardy o najsurowszych normach i wymaganiach, a zarzuty o niedbałość nie będą miały przełożenia na rzeczywistość.

Oczywiście, mogą zdarzać się sytuacje, gdy wolontariusz tłumaczeniowy nie spełni wymogów, jakie narzucą jego zleceniodawcy. Przekład okaże się zbyt mało precyzyjny, utworzony z opóźnieniem lub zawierający mnóstwo błędów. Nie jest to jednak wykładnią wskazującą ,że każdy wolontariusz pracuje podobnie. Kiepskie tłumaczenia zdarzają się w zarobkowych formach usług tłumaczeniowych.

Aby zostać tłumaczem, często trzeba przejść długą drogę. Od nauki języka, poszukiwanie pracy po wysoka pozycję w branży tłumaczeniowej. Coraz więcej osób decyduje się na wolontariat tłumaczeniowy, aby ułatwić sobie podjęcie racy w charakterze autora przekładów. Warto próbować każdej drogi, która doprowadzić ma do upragnionego celu. Pracy w zawodzie tłumacza nie brakuje, ale najlepsze stanowiska nie są dla każdego. Trzeba posiadać jak najwięcej umiejętności, które można zdobyć również podczas wolontariatu tłumaczeniowego.

 

Warto przeczytać: Jak zostać tłumaczem angielskiego?