Literatura dla tłumaczy

W każdej pracy rozwój jest ważnym aspektem, który pomaga utrzymać pozycję na w branży, a nawet wzbić się wyżej w swojej dziedzinie. Tłumacze językowi również muszą dbać o ciągłe doskonalenie. Nie można osiąść na laurach i oczekiwać, że sukcesy z przeszłości będą dawać owoce również w przyszłości. Tłumacze językowi, którzy są świadomi zmian, jakim poddawane są języki, potrafią szybko na te zmiany reagować i dostosowywać się do bieżących wymagań w branży tłumaczeniowej. Istnieją różne szkolenia dla tłumaczy, kursy oraz warsztaty. Wielu tłumaczy zrzesza się w formalnych kręgach, np. stowarzyszenie tłumaczy literatury. Bardzo dobrym sposobem na pielęgnowanie swoich umiejętności jest obcowanie z książkami specjalistycznymi. Literatura dla tłumaczy to ponadczasowy sposób na pogłębianie wiedzy oraz znajomości języków obcych. Dostęp do literatury ma każdy, poprzez biblioteki, księgarnie, księgarnie internetowe, czy popularne dziś e-booki, które można zabrać wszędzie nie obciążając bagażu.

Literatura dla tłumaczy – must have każdego tłumacza

Z jakich publikacji powinni korzystać tłumacze? Jaka literatura dla tłumaczy powinna znajdować się na półce każdego z nich? Nie trzeba zaczynać od bardzo skomplikowanych wydawnictw. Czasem proste rozwiązania są najlepsze. Przeszukiwanie internetu i baz bibliotecznych powinno zostawić się na później. Na samym początku skupić się na tych najbardziej potrzebnych i często wykorzystywanych tworach literackich. Istnieją takie książki dla tłumaczy, które przydają się w codziennej pracy tłumacza.

Absolutnie konieczne jest posiadanie słowników językowych. Słowniki dla tłumacza to źródło wiedzy, które zawsze może być pod ręką. Słówko wypadło z głowy? Warto skorzystać ze słownika. Problem z pisownią? Znowu słownik jest wybawieniem z opresji. Słowniki językowe potrafią uratować sytuację. Już samo posiadanie słownika podczas wykonywania pracy sprawia, że tłumacz czuje się pewniej i wie, że w każdej chwili może sięgnąć po pomoc.

Przydatne są również słowniki wyrazów bliskoznacznych. Dzięki tym słownikom, w tłumaczeniach nie pojawiają się ciągłe powtórzenia. Synonimy pozwalają na uzyskanie o wiele bogatszego przekładu. Trzeba jednak umiejętnie z nich korzystać i w odpowiednich tłumaczeniach. Przykładowo, tłumaczenia techniczne bardzo często nie tolerują synonimów. Jeśli w tekście technicznym znajduje się dane słowo, swoboda w poszukiwaniu wyrazów bliskoznacznych jest niewskazana. Ten szczególny rodzaj tłumaczeń zdecydowanie nie popiera ubarwień, zamienników. Tłumaczenia techniczne to nie poezja.

Warto wiedzieć: Jak wydać tłumaczenie książki?

Literatura dla tłumaczy – co warto czytać?

Warto korzystać z wiedzy bardziej doświadczonych kolegów z branży. Tłumacze nie od dziś wspierają się poprzez udostępnianie swoich baz innym tłumaczom. Działają też liczne stowarzyszenia tłumaczy, które mają na celu dbanie o interesy tłumaczy, wspieranie ich w codziennych działaniach oraz ułatwianie tłumaczeń. Wielu tłumaczy jest autorami książek, które ściśle traktują o tłumaczeniach. Wydawane są książki omawiające tłumaczenia w sposób ogólny. Coraz więcej pozycji jednak, dotyczy konkretnego rodzaju tłumaczeń lub zagadnień związanych z bardziej specjalistycznym podejściem do przekładów. Literatura dla tłumaczy ma się naprawdę dobrze, a rosnąca liczba odbiorców potwierdza, że tłumacze korzystają z wiedzy kolegów z branży.

Tak jak zwolenników literatury pięknej jest wielu, tak coraz więcej zwolenników literatury dla tłumaczy odwiedza księgarnie. Dobry wydawca wie, że branża tłumaczeniowa jest ciągle rozwijana i udoskonalana. Pozycje dla tłumaczy to dobry sposób na podnoszenie kwalifikacji.

Tłumacze specjalistyczni, medyczni czy prawni, odnajdą wiele tytułów, które dedykowane są tłumaczeniom z ich kręgu zainteresowań. Wiele osób korzysta z literatury dla tłumaczy, gdy przystępuje do egzaminu na tłumacza przysięgłego. To bardzo pomaga w osiągnięciu zamierzonego celu. Wspomaganie się książkami to uniwersalny i dobrze opracowany sposób na naukę oraz pogłębianie wiedzy i zdobywanie nowych wiadomości.

Ciekawy artykuł: Jak tłumaczyć quizy?